czwartek, 23 października 2014

Kapusta po bawarsku



Dawno mnie tu nie było ale niestety wprost proporcjonalnie do wzrostu liczby członków mojej rodziny , ilość czasu się zmniejszyła :)

Dziś przepis na pyszną kapustę którą robię od wielu lat . Grono moich znajomych wciąż pyta o przepis - tak więc ... proszę kochani :)
Kapucha sprawdza się jako dodatek do codziennego obiadu , lub gdy niespodziewanie  wpadają goście - również Ci wybredni... Nawet gdy wpadnie teściowa to zapewniam Was ,że ta kapusta sprawi iż Jej twarzoczaszka na chwilę zamilknie :)))))


Składniki :

1 mała główka kapusty pekińskiej
1 mała główka białej kapusty
150 g wędzonego boczku
2 łyżki stołowe cukru
280 ml bulionu wołowego
4 łyżki stołowe octu winnego (  z białego wina )
1 łyżeczka kminku
2 łyżeczki majeranku
sól
pieprz


Przygotowanie :

Kapusty opłukać i pokroić na cienkie plastry.Dodać soli i pieprzu do smaku. Odstawić na 10 min.
Boczek pokroić w kostkę . Wrzucić na patelnie lub do woka bez tłuszczu . Mieszając czekać aż boczek sam wytopi swój tłuszcz.Dodać cukier i karmelizować go z boczkiem. Następnie dodajemy kapusty -  zasmażamy wszystko ok 10 min na średnim ogniu, co chwilę mieszając.Gdy kapusta się zasmaży dodajemy kolejno , majeranek,kminek,ocet winny i bulion.Dokładnie mieszamy i dusimy pod przykryciem na małym ogniu ok 20 min . Gdy kapusta się poddusi , zdejmujemy pokrywkę i ciągle mieszając na dużym ogniu czekamy aż kapusta odparuje wodę - ok 10 min . Podajemy z chlebem lub jako dodatek do pieczonych żeberek lub golonki.

Smacznego! :)




















Zapraszam do  komentowania - smacznego! :)


piątek, 29 listopada 2013

Pierniczki świąteczne - rodzinny przepis.



Przez 2 lata blogowania starałam się nie umieszczać tutaj przepisów na pierniki , piernika , pierogi i pasztety świąteczne . Wszystko dlatego by uniknąć wojny o podobieństwa i plagiaty. Ludzie nie myślą o tym , ze kuchnia świąteczna jest bardzo podobna w naszych domach i wiele osób umieszcza tu przepisy jakie wyniosły z domu. Mój przepis jest w mojej rodzinie od zawsze. Zdecydowałam się go tu umieścić głownie ze względu na przyjaciół którzy co roku piszą do mnie maile, SMSy i również dzwonią z prośba o ten własnie przepis. Trwa to już tyle lat , ze zdecydowałam by mieli do niego łatwy dostęp :)
Pierniki te zawsze piekę w ostatnim tygodniu listopada lub pierwszym tygodniu grudnia. Zdobię i lukruje je tydzień przed Świętami. Trzeba pamiętać by nie lukrować ich zbyt wcześnie bo w czasie leżakowania lukier popęka i ciasteczka będą wyglądały nieestetycznie.


Składniki :

550 g maki pszennej
180 g cukru pudru
220 g naturalnego miodu ( ja daje wielokwiatowy )
125 g masła lub margaryny
1 jajo
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
2,5 czubatej łyżki stołowej przypraw korzennych
0,5 łyżeczki cynamonu
10 łyżek stołowych mleka


Papier do pieczenia
foremki świąteczne


Miód podgrzać w rondelku , dodać masło i  ciągle mieszając czekać aż się rozpuści , dodać przyprawy korzenne i cynamon - nie gotować!  Mleko podgrzać by było cieple - nie gorące ! Na blat lub do miski przesiać make pomieszana z z proszkiem do pieczenia i sodą. Zrobić wgłębienie i wlać do niego ciepły - nie gorący! - miód z masłem i przyprawami. Dodać cukier i jajo. Zagniatając ciasto powoli dodajemy po łyżce stołowej mleka. Gotowe ciasto owijamy folią do żywności i wkładamy do lodówki na 30 min.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 st .
Ciasto wyciągamy z folii i odkrawamy po kawałku. Rozwałkowujemy na blacie lub stolnicy oprószonej mąką na grubość 1,5 - 2 mm i wycinamy pierniki foremkami. Układamy gotowe wzory na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy ok 10-13 min. na kolor zloty ( brązowe będą już gorzkie ) Gotowe pierniczki odstawiamy do całkowitego ostygnięcia i zamykamy w metalowym lub plastikowym pojemniku. Pierniki po upieczeniu mogą być " twarde " - bez obawy , do Świąt będą mięciutkie. Z doświadczenia wiem, ze jeżeli robi się je odpowiednio wcześnie , nie trzeba wkładać do pojemników kawałków jabłka by zmiękły.

Smacznego !

Zapraszam do komentowania :)

Ps. W tym roku ze względu na mój stan " odmienny " - role ugniatacza ciasta otrzymał malżon :)



****************************************************************













 :)












 Smacznego! :)



wtorek, 19 lutego 2013

Szybko i wyśmienicie - czyli TIRAMISU.

Nie da się ukryć ,że sposobów na zrobienie Tiramisu są tysiące. Ja mój mam od mojego przyjaciela Marco Pascuale i też tym sposobem , moje Tiramisu robię od lat.

Składniki :

  • 500 g serka mascarpone
  • 3 żółtka
  • 3 czubate łyżki cukru
  • 200 g podłużnych biszkoptów
  • 2 kieliszki rumu
  • 2 kieliszki Baileysa
  • 1 kieliszek aromatu migdałowego
  • 0,5 szklanki kawy espresso ( lub bardzo mocnej rozpuszczalnej)
  • 3 łyżki kakao.
  • 4 listki mięty

Można oczywiście użyć likieru Amaretto lub likieru kawowego.Ja jednak wolę tę mieszankę :)


Przygotowanie :

Rum , Baileysa i aromat połączyć i  rozmieszać w szklance. Żólta zmiksować z cukrem na kogel-mogel , dodawać po łyżce serka ( tylko połowę ) . Resztę serka mascarpone rozmieszać z żółtkami ręcznie ( by masa nie była zbyt rzadka ) Odstawić do lodówki na 10 min. W tym czasie naszą mieszankę alkoholową połączyć z kawą espresso i dokładnie wymieszać.
Biszkopty moczymy w mieszance alkoholu z kawą , strzepujemy by usunąć nadmiar płynu i układamy obok siebie na talerzu. Na nie układamy warstwę masy serowej , powtarzamy warstwę biszkoptów i znowu masy serowej. Posypujemy dokładnie kakaem  i przyozdabiamy listkami mięty. Wstawiamy do lodówki na ok 2 godziny.
Smacznego:)

















:)

wtorek, 5 lutego 2013

Kokosowe szaleństwo - czyli kokosanki po mojemu .

Nie wiem,czy są prostsze słodkości niż bezy i kokosanki. Każdy jednak ma swoja metodę w kuchni.
Tłusty czwartek za dwa dni , czemu zamiast pączków nie zjeść kokosanek ??? :)


Składniki :


  • 300 g wiórek kokosowych
  • 12-15 szt pralin kokosowych ( jeżeli zdecydujecie się na Rafaello trzeba będzie dłubać migdały )
  • 3 białka ( najlepiej schłodzone )
  • 140 g cukru
  • 3 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • szczypta soli


Blacha i papier do pieczenia


Przygotowanie :

Nagrzewamy piekarnik do 160 st. Praliny miażdżymy w miseczce drewnianą łyżką.
Białka delikatnie solimy i miksujemy na sztywną pianę , pod koniec miksowania powoli i stopniowo dodajemy cukier . Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy skrobię. Na koniec dodajemy zmiażdżone praliny i wiórki kokosowe. Mieszamy wszystko dokładnie drewnianą łyżką.
Miarką lub chochlą do lodów nakładamy średniej wielkości kokosanki na blachę wyłożoną papierem i wstawiamy do piekarnika.Redukujemy temperaturę do 140 st i pieczemy ok 30-35 min , aż będą rumiane.

Kokosanki zostawiacie w piekarniku do wystygnięcia.

Smacznego :)

















:)

Polub mnie na FB :)